Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2017

Rozdział 12

* Oczami Rose Szliśmy z Lissą do szkoły. Nagle zaatakowały nas strzygi. Szliśmy akurat przez tunel. Było ich z pięciu. Nakazałam w myślach Lissie uciekać co chyba zrobiła, a ja zaatakowałam wszystkich pięciu. Były to świeżo przemienione strzygi, więc dwie z niech zabiłam w łatwy sposób. Pozostałe trzy były osobnikami bardzo trudnymi. Coraz bardziej brakowało mi sił, ale nie mogłam dopuścić by dostały Lissę w swoje ochydne łapy. Traciłam kontrolę i w pewnej chwili poczułam kły na skórze. Z początku mi się podobalo nawet bardzo nawet nie miałam siły odepchnąć  strzygę od siebie. Czułam, że umieram. Miałam otwarte oczy i kiedy miałam już odpływać zauważyłam, że dwie strzygi pochylają się nad Lissą. -Nie!- krzyknęłam i pochłonęła mnie ciemność. Kiedy się obudziłam czułam się nadnaturalne szybka. Podbiegłam do lustra i zauważyłam, że jestem piękna. Miałam idealną cerę i iście białą karnację, która dodawała mi wdzięku.  Na sąsiednim łóżku budziła się Lissa. Pamiętałam ją. Też m...

Rozdział 11

* Oczami Dymitra Kiedy wróciliśmy na dwór próbowałem wymyśleć jak uratować Rose. Bałem się, że ją stracę. Jeszcze ten  pocałunek z Magnesem. Ciągle nie mogłem tego zapomnieć. Siedząc w swoim pokoju znalazłem schowaną butelkę wódki wyborowej. Zacząłem pić. Myśli nadal kłębiły mi się jeszcze bardziej w głowie  Nagle w moim pokoju pojawił się gość, który przetrzymywał Rose. Wymachiwał mi jakimś papierem przed nosem. -Podpisz, a Rose wróci. Byłem lekko skołowany. Porywacz chce się ze mną umówić. Jeśli to pomoże wrócić Rose do domu.. podpisałem i wtedy to się stało. Zasnąłem.. Kiedy już się potem obudziłem stałem przed domem jakiejś dziewczyny i wtedy do mnie dotarło co zrobiłem... Zauważyłem piękną dziewczynę. Stała koło blondynki i odsłoniła szyję. Miała bujne prawie czarne włosy. Wtedy wszystko sobie przypomniałem. To moja Roza. Zauważyła mnie wsiadła do auta, a ja nie mogłem uwierzyć w to, co się stało. Nawet jej nie goniłem. Może właśnie dobrze się stało? Nasza miłoś...