Rozdział 4

Dymitr od rana był bardzo tajemniczy. Po południu zabrał mnie do restauracji, w której było pięknie.
Całość była wykonana z drzewa. W środku były pnie drzew, które wychodziły przez dach.  Zamówiliśmy sobie pizzę i coca-colę. Ja byłam ubrana w zwykłą czarną sukienkę, która na plecach miała koronkę. Dymitr ubrał niebieskie spodenki przed kolano i zielony podkoszulek. Wyglądaliśmy jak zwyczajni ludzie... Kto by mógł wpaść na pomysł, że razem mordujemy wampiry? Pewnie nikt z tych obecnych tutaj. Nagle do restauracji wbiegł zdyszany Mason. Wyglądało na to jakby go ktoś gonił. Razem z Dymitrem zerwalismy się ze swoich miejsc w tym samym czasie. Popatrzyliśmy na siebie i w tym samym momencie lekko kiwnęliśmy do siebie głowami.
Szybko wiedziałam co robić. Zadziałał instynkt. Podbiegłam do Masona. Wiedziałam, że Dymitr biegł za mną. On zabezpieczał tyły.. Działaliśmy tak zawsze i bylismy niepokonani.
W końcu dobiegłam. Chwyciłam Masona za ramiona i lekkonim potrząsłam.
-Mason?!Co się dzieje?-miał zamknięte oczy i cały drżał. Kiedy wymówiłam to zdanie zadrżał jeszcze mocniej.
- Ktoś mnie śledził.. Chyba mnie znaleźli-odpowiedział drżącym głosem. Zaniepokoiłam się tą nutką strachu w jego tonie głosu..
-Kto?Kto Cię śledził Masonie?- zapytałam przyciszonym lekko spiętym głosem..
Mason zamknął z powrotem oczy. Jego usta się poruszały, ale żaden dźwięk się z nich nie wydobywał.
Po pewnym czasie w końcu dostałam odpowiedź.
-Śledziło mnie całe piekło...

Komentarze

  1. Coooo??? O co chodzi, daj mi następny plisss🙂 SUPER tylko znów krótko. Czekam na nn i życzę weny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow.....zabrakło mi słów. Nie wiem co napisać. Super rozdział. Czekam na następny i życzę weny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mason! Skarbie! Kto coś chce od mojego męża?! Dawać mi go tu, a mu gofi z tyłka powyrywam. Kochanie. Wcoś ty się znowu wpakował? Jakie piekło? Ni Rose! Nie stój tak. Pomóż mu. Czekam na następny i życzę weny💖💖💖💖

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Rozdział 12

Rozdział 5

Rozdział 3